
Kolejne zmiany w prawie imigracyjnym USA. Czy wiza H-1B nadal ma sens dla pracodawców?
Prawo imigracyjne w Stanach Zjednoczonych ponownie ulega istotnym transformacjom. Nie tak dawno firmy zdążyły dostosować się do nowych opłat za wizy pracownicze, a już zapowiedziano kolejne nowe zasady ich przyznawania.
Dynamika zmian jest duża, a konsekwencje finansowe i organizacyjne mogą zrewidować dotychczasowe strategie rekrutacyjne. Dlatego amerykańscy pracodawcy zatrudniający specjalistów spoza USA powinni na bieżąco śledzić komunikaty Białego Domu oraz Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (DHS).
Reformy H-1B: Koniec loterii wizowej, nacisk na wynagrodzenie i kwalifikacje
Departament Bezpieczeństwa Krajowego ogłosił kluczową zmianę przepisów regulujących proces selekcji wiz H-1B. Dotychczasowy system losowy (tzw. H-1B lottery) ma zostać zastąpiony mechanizmem ważonym.
Co to oznacza w praktyce dla firm? Nowy system będzie faworyzował kandydatów spełniających dwa główne kryteria:
- Wyższe kwalifikacje zawodowe: specjalistyczna wiedza i unikalne doświadczenie.
- Wyższe oferowane wynagrodzenie: stawki odpowiadające najwyższym poziomom rynkowym.
Według DHS obecny model był nadużywany przez podmioty masowo zgłaszające pracowników o niższych kompetencjach, oferując im pensje poniżej średniej. Nowe zasady mają na celu lepszą ochronę amerykańskiego rynku pracy oraz zwiększenie konkurencyjności gospodarki USA poprzez przyciąganie wyłącznie topowych talentów.
Limit wiz H-1B i ważne terminy w 2026 roku
Mimo głębokich zmian w sposobie przyznawania, roczny limit pozostał zamrożony:
- 65 000 wiz w puli ogólnej.
- 20 000 wiz dla osób z amerykańskim dyplomem magistra lub wyższym (tzw. Master’s Cap).
Ważna data: Nowe przepisy wchodzą w życie 27 lutego 2026 r. i obejmą proces rejestracji na rok fiskalny 2027.
Rosnące koszty wizy pracowniczej i zaostrzanie polityki
Zmiana systemu selekcji to tylko początek szerokiej reformy. Administracja planuje dalsze kroki mające ukrócić nadużycia w systemie imigracyjnym. W kuluarach mówi się o prezydenckiej proklamacji wprowadzającej dodatkową opłatę w wysokości nawet 100 000 USD za wizę jako warunek kwalifikowalności pracodawcy.
Taka polityka jasno wskazuje kierunek: program H-1B ma stać się rozwiązaniem elitarnym, droższym i bardzo selektywnym.
Czy zatrudnianie pracowników z zagranicy wciąż się opłaca?
Pracodawcy w USA stają przed dylematem: czy w obliczu drastycznych kosztów i restrykcji, rekrutacja zagraniczna ma jeszcze uzasadnienie ekonomiczne?
- Szanse dla dużych korporacji: Nowy system może przynieść korzyści firmom poszukującym inżynierów, naukowców czy ekspertów IT, dla których wysokie wynagrodzenie jest standardem rynkowym.
- Zagrożenia dla startupów: Mniejsze firmy oraz branża technologiczna w fazie wzrostu mogą zostać wypchnięte z programu przez barierę finansową i niepewność regulacyjną.
W dłuższej perspektywie wiza H-1B może przestać być powszechnym narzędziem rekrutacyjnym, stając się produktem “premium” dla najbogatszych graczy rynkowych. Strategia pozyskiwania talentów z zagranicy wymaga dziś od działów HR znacznie większej precyzji, budżetowania i stałego monitorowania zmian prawnych.
